11 powodów, dla których warto jechać do Chorwacji

20

Dlaczego mam zamiar wracać tam jak najczęściej się da? A no dlatego.

Słowem wstępu, byłam w Chorwacji dopiero 2 razy… na razie. Moim małym marzeniem jest zwiedzić ten kraj wzdłuż i wszerz, ale wszystko w swoim czasie. Póki co chciałabym wszystkich zarazić miłością do Cro;D

Dla przypomnienia, wszystkie posty z Chorwacji (i innych miejsc… ale nie ma ich za dużo:p) znajdziecie na górze, w zakładce ‚kategorie’ pod hasłem ‚trip’. A na skróty tu.

1. Kamyki zamiast piasku

Z początku mi to przeszkadzało, ale doceniłam ten fakt, gdy nie musiałam wytrzepywać z zakamarków ubrań (i ciała) niezliczonych ziarenek piasku. Stwierdzam, że kamyki są tysiąc razy bardziej praktyczne niż piasek. Ale może nieco mniej wygodne do chodzenia.

2. Pogoda

W tym roku pogoda nas bardzo rozpieszczała – przez cały czas temperatura utrzymywała się na poziomie 30 do 40 (!) stopni Celsjusza. Chyba nie trzeba podkreślać, że po powrocie doznałam szoku termicznego z powodu deszczu i polskiej szarości.

3. Wyspy

Nie mam tu na myśli wysp typu Hvar, Brač czy Pag, a małe wysepki położone kilkaset metrów od brzegu, niezamieszkiwanie przez nikogo. Miałam okazję zobaczyć takie cuda z bliska, podczas rejsu taksówką. Czasem mam ochotę zaszyć się na takiej wyspie i choć na chwilę odciąć się od reszty świata.

zxc

4. Klimat

Ciężko będzie mi to opisać słowami czy zdjęciami, ale Chorwacja na prawdę ma to coś. Jedyny i niepowtarzalny klimat, który sprawia, że zawsze będę tam chętnie wracać.

5. Lody :)

W Chorwacji lody totalnie się różnią od Polskich lodów. Tam jedna gałka równa się ogromnej kuli nakładanej kilka razy. a właściwie to jedna Chorwacka gałka wygląda jak 3 Polskie. Co do smaku to też są całkiem niezłe, ale to już zależy na jakie stoisko się trafi.
Nie mogłabym nie wspomnieć o pinokiu. Mam wrażenie, że w Primosten to był hit lata, bo każdy sprzedawca lodów go serwował w cenie. Niestety nie było to najwygodniejsze do jedzenia, bo wszystko się momentalnie topiło:D

Dodałabym tu zdjęcie tego Pinokia, ale okazuje się, że nie mam… przemilczmy to.

6. Brak komarów

Czy może być coś piękniejszego?:’)

7. Ciepłe, przejrzyste morze

Po kilku minutach kąpieli w Bałtyku dygocze się z zimna – tu takiego problemu nie ma. Można śmiało siedzieć w wodzie cały dzień, i to dosłownie.
Woda jest czysta i przejrzysta. Tak przejrzysta, że stojąc w niej, dokładnie widać stopy i gdyby nie fale, możnaby pomyśleć, że nie stoi się po pachy w wodzie.

8. Góry wpadające do morza

To już zaleta odnosząca się stricte do Dalmacji południowej, a szczególnie do Makarskiej Riwiery. Niektórzy ludzie zastanawiają się czy na wakacjach wybrać góry czy morze – ale po co wybierać, skoro tu wszystko jest w jednym miejscu?

g10

9. Język Polski

Ten punkt docenią zwłaszcza osoby, które nie władają żadnym językiem poza polskim (to, że umiesz się przedstawić po angielsku nie znaczy, że go znasz). W Chorwacji co druga osoba (a jeśli chce coś sprzedać/wynająć to chyba wszystkie) dogada się po polsku. Może nie będzie używać najbardziej wysublimowanych określeń, ale zrozumie, gdy powiesz, że szukasz noclegu czy ubikacji.

10. Droga i odległość do Polski

Droga – bo stan autostrad (przynajmniej tych, po których ja jechałam:D) jest na prawdę bardzo dobry i jazda jest bardzo przyjemna (o ile nie jesteś kierowcą. I o ile nie stoisz w korku przez kilka godzin).
Odległość – bo ten tysiąc czy dwa tysiące kilometrów jest jeszcze do zjedzenia. Chyba, że ktoś woli samolot, droga wolna – na szczęście w Chorwacji też są lotniska:P

11. Przemili ludzie

Tak tak, jeśli ktoś chce coś sprzedać to zawsze jest miły, wiem. Ale to chyba dobrze? Fajnie, gdy można pożartować z kelnerem, czy przybić piątkę z gościem tańczącym z ogniem. Od razu się milej wydaje pieniądze :P

You may also like

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*